Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 25 2017

15:37
1822 b67b
Reposted fromnotallaboutbritish notallaboutbritish via28mm 28mm
15:37
Czasem zbyt mocno wierzymy, że ludzie są inni, że ktoś wróci, zrozumie czy przeprosi. To nie życie nas przeraża, ale czekanie na coś, co może nigdy nie przyjść.
— serplesniowy.soup.io
Reposted fromserplesniowy serplesniowy via28mm 28mm
15:30

A teraz pójdę zrobić sobie herbaty, bo usycham z niezdecydowania, zawahania, niepewności, rozczarowania, nadmiaru obowiązków, tęsknoty i niewytłumaczalnego uszczerbku na psychice.

— Autor nieznany
Reposted fromzwyklajakzawsze zwyklajakzawsze via28mm 28mm
15:25
4866 c462 500
Reposted fromdysiamisia dysiamisia viahope24 hope24

May 24 2017

17:59
Potrzebowałam zmiany, potrzebowałam stać się kimś innym. Czułeś się tak kiedyś?
— 13 powodów- S01E09
Reposted frompastelowe pastelowe viaover-land over-land
17:32
Lubię wieczorami siedzieć na przystanku, słuchać, muzyki i patrzeć na ludzi. Czasami wyobrażam sobie, że pytam każdego z nich "przepraszam czy Pan też ma dziurę w sercu?", a oni z uśmiechem odpowiadają "oczywiście, że tak.
— Milena Szczepanik
Reposted fromkotowate kotowate viawpuscmnie wpuscmnie
17:24
1522 7893
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey via28mm 28mm
17:21
Albo gdy ktoś mnie pyta "co się dzieje?, co się dzieje?" A ja też nie wiem co się dzieje ze mną, i nie do końca już to rozumiem i za tym nie nadążam. 
Reposted fromMaryiczary Maryiczary viapikkumyy pikkumyy
17:21
17:12
5271 8597 500
Reposted fromglasgowkiss glasgowkiss viamendacious mendacious
17:12
Wykończę się nerwowo przez to wszystko
16:58
16:58
1268 2a4d
Reposted fromjohnkeats johnkeats viaMissMurder MissMurder
16:58
- A jak wygląda twoje szczęście? - pytam. - Zszywam to szczęście z powrotem do kupy - odpowiada. - Podarło się? - Kompletnie. Ale, wiesz, da się je uratować. Trzeba tylko użyć innych nitek - mówi. - Może to też kwestia materiału.
— Żulczyk
16:58
I znowu był czerwiec – łagodne, długie, wolno gasnące wieczory, wieczory które tak wiele obiecują, że cokolwiek się z nimi zrobi, ma się zawsze wrażenie porażki, zmarnowanego czasu. Nie wiadomo, jak najlepiej je przeżyć. Iść przed siebie, albo może zostać w domu i siedzieć przy szeroko otwartym oknie, tak żeby ciepłe powietrze, nasycone dźwiękami lata, weszło do pokoju i zmieszało się z książkami, z ideami, z metaforami, z naszym oddechem. Ale nie, to także nie jest sposób, to nie jest możliwe. Można ich – tych niekończących się wieczorów – tylko żałować, kiedy już przeminą, kiedy dzień będzie coraz krótszy. Są nieuchwytne.
— Adam Zagajewski "Lekka przesada"
Reposted fromyourtitle yourtitle viaMissMurder MissMurder
16:38
O wielkich zmianach decydują małe epizody. Jedno spotkanie, jedna książka, jedna decyzja.
— Jacek Walkiewicz
Reposted fromfeszyn feszyn viaMissMurder MissMurder
16:37
tak naprawdę chodzi o codzienność. o herbatę wypitą w spokoju rano. o wspólnie zjedzoną kolację. o to, kto wstawi pranie. o kupno soczystych, słodkich pomidorów. o makaron z serem i brokułami. o własną hodowlę ziół na balkonie. poranne pieszczoty z kotem. trzymanie się za dłonie. nową, różową szminkę. delikatne promienie słońca na skórze. planowanie wakacyjnych podróży. każdy z nas chce być wielki, wiele osiągnąć, przeżyć jak najwięcej. czujemy niedosyt, lecz to nie o to chodzi. nie chodzi o to by być w życiu najlepszym. chodzi o to by jak najlepiej przeżywać dni, które jeszcze są przed nami.
— doubleespresso
16:25
Boję się. Boję się bardzo. Zawsze się bałam, że ludzie, których pokocham, odejdą. Że nie zasługuję na nich, na ich uwagę, zainteresowanie, obecność. Że jestem tylko, nic nieznaczącym, epizodem w ich życiu. Bo przecież mnie nie można lubić. Ja siebie nienawidzę i nie jestem w stanie uwierzyć, że ktoś, kiedyś mógłby pomyśleć: "Dobrze, że ona jest".
— (nie tylko) 212
Reposted fromblackismycolour blackismycolour
16:20
- Nie lubisz Andersena?
- Nie lubię. Jest smutny jak zimny rosół. Dziewczynka z zapałkami? UMIERA Gdzie tu, kurwa, morał? Gdzie tu "dobranoc" dla pięciolatka?
Mała syrenka? UMIERA! Disney jak bierze coś z Andersena, to musi wywalać zakończenie. A z Grimmów tylko co bardziej krwawe kwiatki. Albo te bajki o bałwanku co się zakochał w piecu i się stopił i o ołowianym żołnierzyku, co też się stopił? Też ten duński pojebaniec. A i nie zapomnijmy o Brzydkim Kaczątku. Raz - kręci się dookoła wyglądu, a to nie jest model, który chcę wpajać moim córkom (Grimmy mają lepsze, w stylu bądź pracowita i mądra). Dwa - daje fałszywe nadzieje, że w końcu będziesz łabędziem. HUIATAM Prawie ćwiartka wieku i gdzie moje białe pióra?!
Reposted fromawita awita
16:19

(...) mam stale wrażenie, że Ci czegoś ważnego nie powiedziałam. Jest to uczucie, które się zawsze powtarza, kiedy jesteś daleko. Czy śpisz na materacu, oczywiście przedtem nadmuchanym? Czy nie palisz na czczo? (...) Muszę się o Ciebie trochę martwić, bo to należy do całokształtu uczuć, jakie żywię do Ciebie, niezależnie od tego, czy jesteś goły czy w ubraniu, w kapeluszu czy bez.

— Wisława Szymborska w liście do Kornela Filipowicza
Reposted fromslowostwor slowostwor
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl